7. Street Sharks

Po przerwie spowodowanej urlopem nareszcie przyszedł czas na nieco dłuższy tekst.

Niedawno spotkałem się ze stwierdzeniem (nie mogę sobie niestety przypomnieć gdzie), że w połowie lat 90. rozrywkowe koncerny wyczerpały już zasób fajnych zwierząt mogących służyć za inspirację twórcom zabawek, kreskówek, komiksów itp. Jako przykład tego stanu rzeczy podano m.in. Street Sharks (figurki Mattel, serial wyprodukowany przez DIC Entertainment, kilka zeszytów z Archie Comics). Uważam, że nie jest tak tragicznie. Jest wystarczająco źle, żeby było dobrze, ale po kolei. Rekiny okazały się wdzięcznym tematem (zresztą poruszonym już wcześniej – sprawdźcie Tigersharks). Powstało 40 odcinków kreskówki (3 serie) co jest całkiem niezłym wynikiem.



Akcja dzieje się w fikcyjnym Fission City (to w połowie drogi z Gotham do Tromaville). Radioaktywność i modyfikowanie DNA są wciąż na topie. Historia rozpoczyna się w momencie, w którym Dr. Paradigm „łączy łańcuchy ryby piły, homara i człowieka”. Bezskutecznie próbuje mu przeszkodzić Dr. Bolton. Jego czterech synów trafia potem w pułapkę Paradigma a ciągu dalszego domyśli się każda osoba odrobinę mądrzejsza od krewetki. Rekiny wyglądają jak mokry sen bojówkarza Wisły Kraków. Są wiecznie głodne, ale ich pierwszą ofiarą pada budka z hot-dogami (a nie jej właściciel). Jeżeli denerwują ich wiadomości, zjadają telewizor. Poza tym lubią hamburgery i frytki (dziwnym trafem czują wstręt do pizzy). „Pływają” pod betonem a po udanych akcjach przybijają piątki albo uderzają się z główki krzycząc „Jawsome!”. Kiedy nie poruszają się pod ziemią, jeżdżą bajeranckimi pojazdami (sprzedawanymi osobno). Jeśli to nie są lata 90., to nie wiem co nimi jest.
Na Youtube można bez problemu znaleźć trzy pierwsze epizody z polskim lektorem. Kilka ciekawych cytatów:
„-Nie można otworzyć! -Trzeba przegryźć! -Wow! Jesteś prawdziwym mistrzem przegryzania!”
(o Paradigmie, mój ulubiony) „-Czego można oczekiwać od człowieka, który w wieku 9 lat skończył studia? -Na pewno nie rozsądku.”

Reklama zabawek jest REWELACYJNA. Szkoda, że żywi aktorzy pojawiają się tylko tutaj:


Wreszcie komiks. Archie wydało w 1996 roku mini-serię (3 zeszyty = 3 odcinki serialu tv). Potem zaczął ukazywać się regularny tytuł, ale przetrwał tylko 3 numery. Wygląda na to, że to solidna rzecz (biorąc pod uwagę standardy tego typu produkcji). Udało mi się znaleźć trochę przykładowych stron w sklepie Mile High Comics, wystarczy kliknąć na grafikę (layout utrzymany w stylu retro, nie ma co). Czy zdarzyło się komuś zamawiać coś z tego typu miejsc?
Z Ulicznymi Rekinami związana jest inna seria pt. Extreme Dinosaurs. Ale na dinozaury przyjdzie jeszcze czas.

Na deser Uliczne Rekiny w wersji Brooke Allen (kliknijcie na obrazek, żeby zobaczyć więcej):

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s