34. Toxic Crusaders #5 (Marvel, wrzesień 1992)

Zły komiks na podstawie złej kreskówki na podstawie złego filmu? Marvel Comics (znowu Marvel – ciekawe, prawda?) wydało zaledwie 8 numerów i wszystkie one ukazały się w 1992 roku. Do pracy zatrudniono wielu różnych autorów, co zapewne było jednym z powodów szybkiego zamknięcia tytułu. Za numer 5 odpowiedzialne są nie byle jakie nazwiska. Scenarzysta Steve Gerber (zmarł w 2008 roku) to twórca Kaczora Howarda i skryptów do wielu raczej mało u nas znanych serii. Derek Yaniger w latach 90. tworzył rysunki do takich tytułów jak Spider-man czy Transformers, pracował również dla Cartoon Network. Z czasem wypracował zupełnie inny styl. Nigdy w życiu nie skojarzyłbym jego nowych prac z rysunkami z Toxic Crusaders. Porównajcie sami, oto strona Yanigera.
Okładka zapowiada najobrzydliwszy pocałunek w historii komiksu, więc żarty na bok.

Tym razem złoczyńcy chcą pokonać Toxic Crusaders wykorzystując matkę ich przywódcy. Nie, nie osobiście. Chcą to zrobić za pośrednictwem starej miłości pani Junko. Stąd nawiązania do starych czasów (parodia Archiego), ale również wspominany najobrzydliwszy pocałunek w historii komiksu. Czy faktycznie tak to wygląda? Przekonajcie się sami. Póki co, jest to jeden z najciekawszych komiksów tego typu jakie miałem okazję przeczytać. Jest na pewno lepszy od Toxic Avangera – bo jego przygody solo również publikował Marvel – mam numery 5 i 6 z 1990 roku. Słabsze i gorzej narysowane historyjki. W przypadku TC widać, że nie tworzyli go przypadkowi ludzie… mimo wszystko szkoda, że nie zależało im w 100%. Kto wie? Może teraz serię wydawałoby całkiem solidne IDW Publishing? Tak jak robi to z innymi tytułami, które kiedyś firmował Marvel. Transformers, G.I.Joe – nie obraziłbym się.

W związku z tym, że to komiks nowszy od dotychczas recenzowanych, nie ma tutaj reklam różnych wybuchowych wynalazków i zabawek wydających się dziś prehistorycznymi. Właściwie wszystkie reklamy poświęcone są grom video i kolekcjonerskim kartom. Ciekawa wydała mi się strona poświęcona czwartej części Castlevanii i hasło „Our Critics Talked About Us So Much We Started Rippin’ Them” (ta grafika!), pozostałe skany przedstawiają osobliwy Double-Dip Gang i mamę Toxiego w akcji.

Reklamy

One response to “34. Toxic Crusaders #5 (Marvel, wrzesień 1992)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s