58. Essential Kilraven (Marvel, 2005)

Essential Killraven vol. 1Odkładałem napisanie tego tekstu wielokrotnie. Właściwie to miał się pojawić na blogu jakoś w sierpniu. Potem doszedłem do wniosku, że może lepiej napisać o przygodach Killravena na łamach Ziniola, potem przestałem pisać tam recenzje… Przede wszystkim jednak trudno mi było przebrnąć przez całość – wydawnictw typu Essential nie czyta się za jednym zamachem. Po pierwsze dlatego, że to potężne kobyły liczące sobie średnio ponad 500 stron w czerni i bieli. Po drugie z reguły zawierają przedruki starych historyjek, które w dużych dawkach są zabójcze dla czytelnika. Niezorientowanym polecam lekturę któregoś z marvelowskich Essentiali wydanych swego czasu przez polską Mandragorę.

Killraven to inspirowana (w BARDZO luźny sposób) Wojną Światów historia dziejąca się na terenie alternatywnej Ziemi w latach 2018-2020. Tytułowy bohater jest rudowłosym pogromcą Marsjan, którym wreszcie udało się opanować naszą planetę i wprowadzić nieopisany terror. Wraz z malowniczą ekipą Wolnych Ludzi stawia czoła niemniej malowniczym siłom najeźdźcy. Essential kompletuje niemal wszystkie historyjki z udziałem Killravena – opublikowany na łamach Amazing Adventures główny cykl, nowelę graficzną oraz one-shot z 2001 roku. Nie ma tu tylko wydanej 10 lat temu mini-serii.

Lista autorów, którzy znaleźli się w tomie, robi wrażenie. Roy Thomas, Neal Adams, Gerry Conway, Howard Chaykin, Gene Colan czy Craig Russel. Czapki z głów. Warto się przyjrzeć szczególnie ostatniemu artyście, który stawiał w Amazing Adventures pierwsze kroki. W Killraven Graphic Novel widać jaką Russel przebył drogę, choć brak koloru bardzo psuje efekt – całość jest przez to wykastrowana, ale takimi prawami rządzi się linia Essential.
Killraven's_Freemen_(Earth-691)

Pierwsze historyjki są faktycznie zabawne. Problemy rozwiązują kopniaki na przemian ze strzałami z laserów. Ruch Oporu pod wodzą głównego bohatera ciągle się gdzieś skrada i bije stada kolejnych minionów. Opustoszała Ziemia jest wyjątkowo zaludniona. Dialogi są tak czerstwe jak akcja wartka. I albo czytelnik zastanawia się skąd oni do jasnej cholery wzięli te cudaczne kostiumy i wybuchające gwiazdki na zniszczonej planecie albo… nie zadaje głupich pytań i dobrze się bawi. Wybrałem drugą opcję i nie żałuję. Kolejnym dobrym pomysłem było podzielenie całości na rozsądne odcinki, dzięki czemu wyszedłem z lektury bez szwanku.

Killraven, M’Shulla, Old Skull, Carmilla wyglądają jakby byli gotowym materiałem na figurki (wiem, tak jest w przypadku większości amerykańskich serii o trykociarzach). Ale po raz kolejny bohaterowie pozytywni wypadają blado przy nikczemnikach. Dlaczego? Czy kiedyś będę mógł napisać na tym blogu, że jest inaczej? Oto Human Squid i Skar. Jestem zachwycony afro-ośmiornicą oraz ideą wielkiej dziury w głowie. Nie wiem co by na to powiedział H.G.Wells, możliwe że byłby innego zdania…
skarsquid

krgnPoza Craigiem Russelem rozwija się też sama historia. Z każdym kolejnym odcinkiem (po jakimś czasie rzecz jasna) robi się poważniej. I to bardzo. Autorzy odważyli się pokazać pierwszy multi-rasowy pocałunek. Pojawia się też dużo nawiązań do historii Stanów (JFK), fragmenty „muzyczne” (to oczywiście zasługa Russela – eksperta od takich rzeczy), niektórzy bohaterowie giną… To nie jest jednolity komiks – wystarczy porównać pierwsze numery i ten wydany w ramach Marvel Graphic Novel. Znajdą tu coś dla siebie zarówno poszukiwacze dobrych złych historyjek jak i fani komiksu w ogóle. Warto dać szansę temu nieznanemu u nas bohaterami. Tym bardziej, że Essential Killraven można kupić za niewielkie pieniądze w Atom Comics lub Mutliversum.

Ufff. No i wreszcie to napisałem. W sumie nie bolało.

kr

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s