Krótko. Witajcie w Griddleville. Naprawdę. Chore. Gówno.

Autor: Łukasz Kowalczuk
Nie przesadzam. Pojęcie „chore gówno” jest ostatnio nadużywane, ale tutaj pasuje jak ulał. Poniższy trailer to zapowiedź kilkunastu minut niczym nie skrępowanej głupawki. W Spag’s Wild Ride głównym bohaterem jest Chik Parm Spagg. Mały zielony ludek, który hasa sobie w najlepsze po bajkowej krainie spotykając kolejne groteskowe postaci. Nie będę zdradzał fabuły, bo rzecz jest na to za krótka. Aha, nie jest brutalniej niż, dajmy na to, w Sponge Bobie.

Całość możecie obejrzeć na OFICJALNEJ STRONIE projektu (przycisk WATCH, jakbyście się nie zorientowali).
Najważniejsze – to dzieło jednej osoby. Głównie dlatego skończyło się na jednym odcinku. Jacob Blackstock tak wypowiada się o filmie: „To był mój pierwszy (i ostatni) tradycyjny projekt animowany. Prawie mnie zabił. Zajął za dużo czasu, i najbardziej szalone było w tym wszystkim to, że kiedy był gotowy… byłem tak zmęczony, że nie miałem siły na dystrybucję.”

Trochę mi to przypomina stare przygodówki point and click, trochę psychodeliczne polskie animacje. Do tego Spag’s Wild Ride jest naprawdę nieźle zrobione. Animacja, voice acting, muzyka (nie to, żebym był fanem takiej wiksy, ale tu jest na miejscu). Polecam!

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s