Krótko. Paczka z Hiroshimy #3

Dostałem dziś dwie paczki. W sumie z obu powinienem się cieszyć, ale nie do końca.
Hachette milczało, chociaż płaciłem w terminie. Przerwało milczenie przesyłają mi kolejne tomy. Późniejsze. O 10 i 11 słuch zaginął, trzeba będzie tam zadzwonić…
Zawartość drugiej przesyłki bije tą pierwszą na głowę. Ba! Morduję ją bez litości i sika potem na grób.
Kolejne carty z Hiroshimy. Dotarły w jakieś dwa tygodnie. Ciekawe czy WKKM jest wydawane w Kraju Kwitnącej Wiśni. Tam osoby odpowiedzialne za zniszczone egzemplarze albo opóźnienia popełniałyby chyba harakiri. Dobra, dość czerstwych żartów.
Odpowiednio się przygotowałem…
paczka1

i skończyło się jak zawsze.
paczka2
Wiele z tych gier widzę po raz pierwszy, przy kilku na pewno spędzę mnóstwo czasu (rewelacyjny amerykański futbol!). Może zrobi się jakiś konkurs?
paczka3

Trafił się nawet (oc)hydlide.
Na szczęście tu z pomocą przychodzi Angry Video Game Nerd:

Cieszę się, że mam ją w kolekcji. Wkrótce pewnie przeczytacie więcej o tych kartridżach. Tymczasem już w piątek debiutuje nowy szlamiasty autor, który będzie pisał o grach. I to jakich!

Reklamy

4 responses to “Krótko. Paczka z Hiroshimy #3

  1. Przepiękna paczka! Z całą pewnością posiadanie takich „dyskietek” na półce to istna frajda. Gorzej jeżeli ktoś cierpi na durną chorobę (np. ja) polegającą na ustawianiu gierek kolorystycznie:) W takim wypadku nie jest już tak lekko. Mimo wszystko zazdroszczę.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s