Rebel Angels #1-2 (SLG, digital)

rebel_angels_1_slgStrasznie się ucieszyłem, kiedy zobaczyłem na Comixology nowy komiks Jamesa Turnera. Mając w pamięci bardzo dobry Rex Libris (recenzja TUTAJ) oraz nieco słabszego Warlord of IO (wcześniej czy później coś o nim napiszę), nastawiłem się na (minimum) dobrą rzecz.

Rebel Angels było zapowiadane przez wydawcę jako mikstura Raju utraconego Miltona z Monsters University. Pierwszego nadal nie czytałem, drugiego jeszcze nie obejrzałem, a więc olałem to marketingowe porównanie. Komiks opowiada o wojnie domowej i rewolucji w Piekle, mniej więcej w tysiąc lat po tym, kiedy Ewa ugryzła feralne jabłko.

I jak to u Turnera bywa, humor (często czarny) idzie w parze z nawiązaniami do naszej kultury i mitologii…

…ale do Rex Librisa nieco brakuje. Owszem, jest zabawnie (w końcu to „internal comedy”) i inteligentnie, ale momenty rozbawienia pojawiają się jakby rzadziej. Podoba mi się natomiast fakt, że autor nie unika pikantnych scen – jest więcej przekleństw i świntuszenia (do pewnego stopnia). Piekło to piekło, więc jego mieszkańcy są brutalni tak, jak na nich przystało.

rebel_angels
Tym, którzy nie kojarzą kompletnie twórczości autora Aniołów, przypominam, że komiksy Turnera są w całości stworzone przy pomocy grafiki wektorowej. I tu, ponownie, jest nieco słabiej niż dotychczas. Nadal świetnie wychodzą artyście budowle i postaci drugiego oraz trzeciego planu. Gorzej jest z głównymi bohaterami i kadrami, w których pojawiają się bardziej zaawansowane efekty graficzne (wklejone zdjęcia, gradienty… bleh).

623810273_orig
No właśnie, bohaterów jest całkiem sporo. Odnoszę wrażenie, że Turner nie zawsze sobie z tym faktem radzi. Pomioty piekieł mają takie problemy, jak każdy z nas (rodzice odwiedzający syna wprawiają go w zakłopotanie, żona jest zazdrosna o szefową straży męża, w armii najgorzej mają szeregowcy etc.). Jeśli dodamy do tego główne wątki i pomnożymy przez liczbę pojawiających się postaci, wychodzi mały chaos…

Zdaje się, że rzecz miała mieć pierwotnie tytuł Hell Lost i być opublikowana w formie graphic novel (zawsze brzmi to poważniej, najczęściej oznacza po prostu dłuższą historię). Możliwe, że byłoby to rozwiązanie ciekawsze dla czytelników.

rebel_angels__the_infernal_comedy_by_jtillustration-d6aghxk
Teraz coś dla sknerusów – pierwsza część jest dostępna za darmo. Co więcej, jest ona niemal trzykrotnie dłuższa od następnego, już płatnego, numeru. Dziwny to patent, ale korzystny dla czytelnika, więc nie zamierzam się nad tym za długo zastanawiać.
Rebel Angels jest przyzwoitym komiksem, jednak widać tu niestety lekki spadek formy. U mnie James Turner ma duży kredyt zaufania i na pewno sprawdzę kolejne odsłony piekielnych przygód. Tym bardziej, że cyfrowe edycje z SLG mają niskie ceny i trzeba wspierać mniej znanych autorów oraz ich wydawców.
No i zapowiada się wiele odcinków, jest więc szansa na to, że Rebel Angels rozkręci się jak każdy dobry serial.

Byłby to całkiem ciekawy temat na animowaną serię dla dorosłych. A może fabularny serial z kilkoma gwiazdami w obsadzie? HBO, słyszycie mnie? Pewnie nie…

TUTAJ pobierzecie darmowy plik .pdf z pierwszym numerem i przeczytacie krótki wywiad
Comixology
James Turner
Nie pomylcie go czasem z innym Jamesem Turnerem 🙂

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s