Szlam.net poleca: Famicom World (wywiad)

fw1
Autor: Łukasz Kowalczuk
Dziś chciałbym wam polecić Famicom World – stronę poświęconą japońskiemu bratu NESa, po naszemu Pegasusowi. Mnóstwo informacji na temat systemu i gier, a wszystko podane w klasyczny sposób – bez fajerwerków i dziesiątek banerów. Niech was nie przerazi data ostatniej wiadomości. Strona będzie aktualizowana i cały czas działa przy niej FORUM. Właśnie za jego pośrednictwem udało mi się skontaktować z jednym z administratorów i autorów – Manuelem Dillingerem. Kupiłem od niego kilkadziesiąt gier, część z nich można było podziwiać TUTAJ, drugi rzut nadal czeka na stosowny opis.
W krótkiej rozmowie Manuel odpowiada na pytania dotyczące Famicom World i handlu grami. Jak zapewne zauważyliście, Dillinger raczej nie jest japońskim nazwiskiem. Manuel przeprowadził się do Hiroshimy z Niemiec, ale na tyle dawno temu, żeby w wystarczającym stopniu poznać zwyczaje panujące w Kraju Kwitnącej Wiśni.

Zdjęcia pochodzą z oferty Manuela oraz mojej kolekcji (czyli wcześniej oferty Manuela).

games-018_zps39d2219c
Na początek najmniej oryginalne pytanie, jakie mogę zadać. Twoje początki jako gracza i pierwszy kontakt z konsolą?

Moją pierwszą konsolą był NES. Miało to ogromny wpływ na mnie oraz moje preferencje w temacie gier. Kiedy przyjechałem do Japonii zawładnął mną Famicom – było to coś innego i to samo jednocześnie. Uwielbiam jego design i kolory. I kolorowe carty. To świetny system dla kolekcjonerów, z wielu powodów.

fw2
Zbierasz gry na inne konsole?

Staram się ograniczać, ponieważ nie mam miejsca. W pewnym momencie miałem wszystkie najważniejsze systemy od głównych producentów (Nintendo, Sega, NEC, Sony). W związku z brakiem przestrzeni zdecydowałem się skupić na Famicomie i Super Famicomie.

Twoja ulubiona gra to Super Mario Bros 3, nienawidzisz gier baseballowych. Dlaczego?

SMB3 to szczytowe osiągniecie w dziedzinie platformówek. To gra niemal idealna. Tak naprawdę to w ogóle nie przepadam za gramy sportowymi. Tam gdzie dorastałem baseball nie był popularny, więc mój stosunek do takich produkcji nie jest niespodzianką 🙂

games-004_zps3c069e9e
Wymień jedną grę, która jest tak zła, że aż dobra.

Hmmm… nic mi nie przychodzi do głowy.

Co możesz powiedzieć o stosunku japońskich graczy do amerykańskich i europejskich gier.

Myślę, że traktują zagraniczne tytuły z rezerwą i, jeśli mają wybór, kupują rodzime produkcje.

fw3
Czy śledzisz informacje na temat nowych gier na Famicoma, scenie homebrew itp.?

Mam kilka pirackich gier na prawdziwych cartach i to w sumie wszystko. Nie jestem zainteresowany tego typu rzeczami.

Zbierasz bootlegi? Jakie jest twoje zdanie o tego typu produktach?

Są słabej jakości, nie kupuję ich. Oryginalne gry to dla mnie podstawa.

Widziałeś zapowiedzi konsoli Retron 5?

Czytałem na ten temat na kilku blogach. To fajna sprawa dla ludzi, którzy chcą grać w różne gry używając jednego sprzętu. Jedyny minus to fakt, że nie wszystkie tytuły będą kompatybilne, ale na to nie da się chyba nic poradzić.

fw5
Ostatni tekst na Famicom World ma ponad rok. Brak czasu czy ludzi?

Strona jest tak skonstruowana, że naprawdę trudno się ją obsługuje. A to wpływa na aktualizacje. Nasz admin ponoć nad tym pracuje.

Baza gier byłaby o wiele bardziej przydatna, gdyby można było zobaczyć zdjęcia cartów i skany opakowań. Czy jest szansa na więcej grafiki?

Mamy w planach uzupełnienie bazy, ale nie wiem kiedy dokładnie to nastąpi. Patrz wyżej.

fw4
Na forum jest zarejestrowanych ponad 2000 użytkowników. Największe problemy to…?

Nie wszyscy są aktywni, więc jest raczej spokojnie i można nad tym zapanować.
Największe problemy pojawiają się w momencie, kiedy użytkownicy zaczynają się kłócić w sprawie pirackich gier, modów itp.

Myślałeś kiedyś nad założeniem sklepu online, czy forum sprawdza się wystarczająco, jeśli chodzi o sprzedaż gier i sprzętu?

Moja marża jest bardzo niska, sprzedaję głównie dla zabawy i żeby pomóc ludziom. Jeśli chciałbym z tego żyć, to zajęcie stałoby się nudne.

Gry na Famicoma są w Japonii raczej tanie (w wielu przypadkach). Co decyduje o wysokości ceny?

Popyt i podaż 🙂

games-001_zpsa8717265
Czy jest wielu naciągaczy i spekulantów zawyżających ceny? Pytam o Japonię, w Polsce to powszechne zjawisko.

Tak, nawet tutaj zdarzają się tacy ludzie. Ale jeśli gra sprzedaje się za określoną cenę, to widocznie tyle była warta dla klienta. To kapitalizm i każdy może wystawić towar za taką cenę, jaka mu się podoba. Chętni mogą dokonać zakupu lub nie – to ich wolny wybór. Gry to luksus, nie muszą być tanie. Z drugiej strony – konkurencja jest tak duża, że ceny utrzymują się na rozsądnym poziomie.

Najdroższy cart jaki pamiętasz?

Gimmick – normalne wydanie. Niektóre specjalne edycje – srebrne lub złote – bywają jeszcze droższe. Nigdy nie kupiłem sobie bardzo drogiej gry.

Czy masz wielu klientów z Polski?

Dwie lub trzy osoby, sprzedałem im kilkadziesiąt tytułów.

Jakiej rady możesz udzielić polskim graczom, którzy chcieliby sprowadzać gry z Japonii?

Jeśli to popularne produkcje, kupujcie je u mnie 😛
lub od innych użytkowników forum. Jeśli nie znajdziecie ich tutaj, sprawdźcie ebay. Nie jest tam tak źle, jak mówią ludzie. Nie spodziewajcie się niskich cen tylko dlatego, że towar jest z Japonii. Nie wszystkie carty kosztują 100 jenów – to raczej wyjątki.

Dziękuję za rozmowę!

Dzięki.

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s